﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Sprawozdawczo–wyborcze konferencje partyjne”> 
<author_1=””>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="6">
<date=”1954-06-05”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Konferencja partyjna — to najwyższa władza danego terenu. Przed konferencją ustępujący komitet zdać musi rachunek ze swej pracy. Niechaj konferencja oceni całokształt pracy komitetu w okresie jego kadencji, niech wytyczy konkretne zadania nowowybranemu przez siebie komitetowi. 
Aby konferencja rolę tę spełniła musi być ona trybuną śmiałej krytyki i szczerej samokrytyki.
Niektóre konferencje powiatowe ograniczają się do stwierdzenia istniejących słabości, w referatach mówi się o tym, że KP „ponosi winę” za taki a taki stan rzeczy, za słaby — dajmy na to — rozwój spółdzielczości, za niedostateczną więź z masami, za zbyt powolną rozbudowę szeregów partyjnych itp. Ale przyznanie się do błędu, to jeszcze nie jest samokrytyka. To tylko pierwszy krok. Trzeba sięgnąć do źródeł błędów, trzeba wskazać drogi ich przezwyciężenia. Wtedy dopiero będzie to rzeczywiście samokrytyka. Takiej samokrytyki na konferencjach powiatowych jest za mało.
Z zadowoleniem należy stwierdzić wzrost dojrzałości delegatów na konferencję, którzy w wielu wypadkach potrafią już śmiało i konkretnie krytykować instancję nie tylko zna brak pomocy, ale za złą pracę. Ale były jednak i takie konferencje, na których krytyka w stosunku do instancji ograniczała się do stwierdzeń, że instruktorzy za rzadko przyjeżdżają w teren. A przecież delegaci mogą pomóc instancji, krytykując ją nie tylko za to czego nie robiła, ale i za to co źle robiła. Takiej pogłębionej, konkretnej krytyki więcej trzeba na konferencjach powiatowych.
Aby konferencja partyjna spełniła swoją rolę gospodarza powiatu, musi ona objąć całokształt problemów, swego terenu i skoncentrować swoją uwagę na najważniejszych z tych problemów. Nie spełniła swego zadania np. konferencja powiatowa w Skierniewicach, która rozproszyła się, dotknęła dziesiątków drobnych i mniej drobnych spraw, ale nie skupiła się na tak istotnych dla swego terenu zagadnieniach, jak walka o rozwój spółdzielczości produkcyjnej (w powiecie jest zaledwie 11 spółdzielni) walka o zlikwidowanie zaległości w dostawach, walka o polityczną izolację kułaka. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
